Ratunek dla Tybetu – ręceprecz odtybetu

Ludzie złączeni z całego świata w obronie mieszkańców Tybetu, planowali zorganizowanie bojkotu na tegoroczne igrzyska olimpijskie. Lecz prawdopodobnie nie uda się go przeprowadzić. Światowa kampania - ręceprecz odtybetu prawdopodobnie nie przyniesie żadnego skutku w obliczu okrutnych i totalitarnych Chin. Prawda jest taka, że wielu zwolenników kampanii nie ma na tyle odwagi, aby przeciwstawić się Chinom. Nicolas Sarkozy, który stojący po stronie obrony Tybetu, wcześniej planujący bojkot na igrzyska, deklaruje się, iż jednak pojawi się w Chinach, uzasadniając swoje położenie tym, iż „wbije nóż w plecy Chinom”, ponieważ one na tyle nie lubią Francji, iż nie życzą sobie jego przyjazdu do Chin.
Z dnia na dzień kiedy to zbliża się dzień Igrzysk, Chiny stosują jeszcze większe naciski na Tybet, chcąc stłumić zamieszki przed rozpoczęciem igrzysk, wiele osób, głównie biednych, którzy nie są zarejestrowani w Chinach, zostało wywiezione poza granice wyznaczone przez Chiny oraz ponad 1000 mnichów tybetańskich zostało podanych do niewoli – jak podają światowe źródła – więzieni oni są w więzieniach i aresztach oddalonych od tybetańskiej stolicy.

Podobne artykuły:

Comments are closed.